Wapienne wanny i Złoża Bawełny, czyli Turcja Egejska cz. 2

Bawełniany Zamek, Bawełniana Twierdza, Wapienne Tarasy, Hierapolis, czy basen Kleopatry. Wszystkie te nazwy mówią o jednym miejscu, czyli o słynnym Pamukkale.

Turcja jest miejscem niezwykle atrakcyjnym dla turystów lubiących nie tylko leżeć plackiem, ale też połazić i pozwiedzać. Takie miejsca jak Efez, Kapadocja, czy Troja, to miejsca, które warto odwiedzić, jednak nic nie przykuwa tak uwagi jak wspomniane wcześniej Wapienne Tarasy.

Pamukkale, to położone na terenie starożytnego miasta Hierapolis Wapienne Tarasy, które powstały na wskutek licznych trzęsień ziemi. Trzęsienia, uwolniły z wnętrza ziemi wodę bogatą w liczne związki wapnia i dwutlenku węgla, która po zetknięciu z powietrzem ochładza się i dzięki temu wytrąca się charakterystyczny biały osad (Węglan Wapnia).

Jak to się ma do wspomnianego na wstępie „Bawełnianego Zamku”?

Ano tak, że Pamu to po turecku Bawełna, a Kale to twierdza/zamek.

Nazwa ta powstała w dość prozaiczny sposób. U podnóża góry, w której powstały wapienne wycieki, znajdują się jedne z największych pól bawełny, z których patrząc na pamukkale, ma się wrażenie że patrzy się na biały zamek…

IMG_0713

Jadąc na wycieczkę weźcie lepiej własne jedzenie, bo to serwowane przez hotele jest raczej średnio treściwe…

Innymi słowy, ciężko mi znaleźć równie urokliwe miejsce. Serio – mix pięknych widoków, ruin starożytnego miasta i biało błękitnych tarasów robi ogromne wrażenie i jeśli ktoś planuje wycieczkę do Turcji to polecam mu odwiedzenie tego niesamowitego miejsca.

Wspomniałem jeszcze o ruinach i basenie Kleopatry.

Hierapolis, było miastem, które kilka razy zostało doszczętnie zniszczone przez trzęsienia ziemi, jednak pomimo tego nadal kilka zabytków można podziwiać po dzisiaj. Warte uwagi są między innymi Amfiteatr, z którego można podziwiać całą panoramę okolicy, czy też świętą sadzawkę, zwaną basenem Kleopatry, w której swój upływ ma również woda termalna mająca ponoć właściwości lecznicze.

Hierapolis_Basen_Kleopatry_RB_

Basen Kleopatry – źródło: wikipedia, bo jakoś zapomniałem trzasnąć fotki

Jednak skąd nazwa? Ponoć kiedyś rejon ten odwiedziła sama Kleopatra, będąc „przelotem” u jednego ze swych kochanków Marcusa Antoniusa, wykapała się w tejże sadzawce i dzięki temu zachowała swój piękny wygląd na zawsze.

Patrząc na to bajoro dzisiaj miałem wrażenie, że wiele osób zbyt poważnie do serca wzięło tą legendę, bo jeszcze nigdy na raz nie widziałem tyle hm… urokliwych Niemek i Rosjanek puszczonych samopas…

Mimo, że droga do Pamukkale liczy ok 300km, to widoki potrafią zauroczyć

Mimo, że droga do Pamukkale liczy ok 300km, to widoki potrafią zauroczyć

IMG_0735

Amfiteatr w Hierapolis, z którego roztacza się piękny widok na całą okolicę

IMG_0863

Gdyby komuś zginęła komórka, zawsze ma do dyspozycji „zabytkowe” budki telefoniczne

IMG_0792

Wapienne Tarasy – nic dodać nic ująć

IMG_0875

Jakieś ładne ruiny

 

 

Podsumowując – jeśli ktoś będzie miał zamiar odwiedzić Turcję, to Pamukkale powinno być jedną z atrakcji, które odwiedzić trzeba.

Ciepła woda, piękne widoki, odrobina historii, wszystko składa się na mieszankę, którą każdy zapamięta na długo i nie zobaczy w żadnym innym miejscu na ziemi.


  • Olcia

    Bartek! Ten filmik jest świetny. Przekazałeś kwintesencję tego miejsca. Całkowicie się zgadzam z Twoja opinią o basenie Kleopatry. To kolejny przykład tego, jak można zbić kasę w turystyce wymyślając odpowiednią nazwę dla miejsca i dorabiając odpowiednią ideologię 😀
    Nie mniej jednak, wiele bym teraz ( siedząc o 19:44 czasu moskiewskiego w pracy) dała za to, by wrócić do Pamukkale i potaplać się w białym błotku basenu..achhhhhhhh

  • Pingback: bmi calc()

Dotarłeś na sam koniec - dalej już nic nie ma:)