Golonka w Piwie

Dziś przysmak, który znaleźć można na każdym festynie i chyba we wszystkich polskich kurortach.

Jest niezdrowy, tłusty, tuczący, zatyka żyły, wygląda tak se i w ogóle wszystko ble.

Ale jest przepyszny.

Panie i Panowie – dziś golonka w Piwie.

 

Będziemy potrzebowali:

– golonka

– piwo

– włoszczyzna, czy tam porcja rosołowa – jak zwał tak zwał – chodzi o pietruszkę, seler, marchew, cebulę, natkę pietruszki, por i odrobina kapusty.

– przyprawy – sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie

– kupa wolnego czasu

IMG_8974IMG_8977

Przygotowanie:

1. na mocno rozgrzanej patelni obsmażamy golonkę z każdej strony, po to aby pozamykać wszystkie pory w mięsie.

2. przekładamy mięso do osobnego garnka, dodajemy wszystkie składniki i zalewamy piwem.

IMG_8987

3. wstawiamy na mały ogień i gotujemy do miękkości ( im większy kawałek mięsa tym dłużej)

4. jak już się ugotuje przekładamy ją do naczynia żaroodpornego, nacinamy i wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika.

5. Co jakiś czas polewamy mixem wywaru, który pozostał z gotowania, oraz dwóch łyżek miodu.

IMG_8994

Po kilku/kilkunastu minutach miód na skórce się skarmelizuje, a mięso pozostanie miękkie w środku.

IMG_9004

Podawać z musztardą i oczywiście – piwem:)


Dotarłeś na sam koniec - dalej już nic nie ma:)