Dakbokkeumtang, czyli kurczak który piecze dwa razy.

Jakiś czas temu miałem wątpliwą przyjemność pracowania dla jednej z największej koreańskiej korporacji.

Samego okresu współpracy nie wspominam co prawda zbyt dobrze, jednak niewątpliwie była to dla mnie okazja spróbowania kuchni koreańskiej, która jest chyba najmniej popularną z kuchni azjatyckich.

Wszyscy przecież słyszeli o kuchni chińskiej, japońskiej czy indyjskiej, a o koreańskiej? Może kilka osób słyszało o kimchi (o którym innym razem) i to wszystko, a szkoda, bo dania kuchni koreańskiej są wyjątkowe – ostre, smaczne i łączące smaki, które w naszym kraju są bardzo egzotyczne.

Jest jeszcze jedna cecha o której warto wspomnieć – wszystko jest bardzo proste, a co za tym idzie idealne na tego bloga.

Dziś Dakbokkeumtang (również znany jako: 닭볶음탕 ) czyli po naszemu – Kurczak na ostro.

Do przygotowania dania będziemy potrzebowali:

IMG_2731_małe

– kilogram kurczaka (skrzydełka, lub tzw. „pałki”)

– 4 łyżki sosu sojowego (najlepiej jasnego)

– 4 łyżki płatków chili (do kupienia np przez allegro)

– 4 łyżki koreańskiej pasty chili (do kupienia np w „Kuchniach Świata”)

– główka czosnku

– łyżka cukru

– 2-3 cebule

– 3-4 duże ziemniaki (ok. pół kilo)

– szczypior

– woda

Przygotowanie:

1. Umytego kurczaka wkładamy do dużego garnka

2. Do osobnej miski dodajemy sos sojowy, płatki chili, pastę chili, wyciśnięty (lub zmielony) czosnek, cukier. Wszystko dokładnie mieszam, aż do uzyskania jednolitej papki. Dodajemy szklankę wody, mieszamy i dodajemy do kurczaka. W misce zostanie jeszcze trochę sosu, więc dolewamy kolejną szklankę wody, mieszamy i również wlewamy do garnka z kurczakiem

IMG_2741_małe

3. Kroimy cebulę (w półksiężyce) i dodajemy do garnka.

4. Całość wstawiamy na dość duży gaz i gotujemy pod przykryciem ok 30 minut, od czasu do czasu mieszając.

IMG_2745_małe

5. W międzyczasie obieramy i kroimy ziemniaki (w ćwiartki)

6. Po 30 minutach dodajemy do dania ziemniaki i zostawiamy pod przykryciem kolejne 30-40 minut (aż ziemniaki zmiękną)

7. Pod sam koniec gotowania dodajemy posiekany szczypior i gotujemy już bez przykrycia przez minutę- dwie.

8. Wszystko przekładamy do innego naczynia i podajemy z ryżem.

IMG_2760_małe

Gotowe danie jest świetne na chłodne wieczory i smakuje wyjątkowo.

Dla poszukujących nowych doznań będzie to zdecydowanie coś co zagości nie raz na ich talerzach.

 


Dotarłeś na sam koniec - dalej już nic nie ma:)