Recenzje

1

True Detective – w końcu się zmusiłem.

I to nie bez bólu. Najpierw przecież trzeba było nadrobić zaległości w Oskarowych produkcjach, w kinowych premierach, w kontynuacjach seriali, takich jak Walking Dead, czy fenomenalnego House of Cards(którego przez długi czas chyba nic nie przebije). Ale mówili: „zobacz Detektywa„, bo dupsko urywa, bo jest lepszy od wszystkiego co widziałeś do tej pory, bo jest równie…

4

American Hustle – recenzja

Początek roku jest dla mnie najlepszą porą w roku do nadrabiania filmowych zaległości. Zachęcają do tego nie tylko krótkie i deszczowe dni, dzięki którym większość wieczornych planów kończy się w domu, ale również coroczne nominacje do Oscarów, które motywują dystrybutorów do wypuszczania filmów, które prawdopodobnie w kinach by się nie pokazały, ale skoro jakiś film…

7

North Fish – nigdy więcej…

Kocham ryby i wszelkie stworzenia pochodzące z morza – różnej maści ryby, krewetki, skorupiaki, małże – generalnie wszystko co morskie mógłbym pochłaniać tonami i nie odczuwać przesycenia. Dlatego też, z braku czasu na gotowanie ucieszył mnie pomysł kolacji w sieciówce, która rybami się szczyci. Nie zniechęcało mnie nawet to, że North Fish, to tak na dobrą…

3

Konfrontacja: BigMac vs Whopper

Trzeba podbić statystyki blogaska jakimiś fajnymi tagami, a że nie będę miał raczej fotek cycków poseł Grodzkiej, pozostaje mi otagować wpis jakimś popularnym żarciem. A co jest bardziej popularne na świecie od BigMaca i Whoppera? Chyba tylko hot-dogi ze Statoila, ale o tym może kiedyś – najpierw muszę być tak mega fajny i popularny, coby…

2

Każdy może gotować?

Jamie Olivier stara się udowodnić, że tak. Jakiś czas temu w moje ręce wpadła książka kucharska, która teoretycznie jest jak każda inna – zawiera tematyczny zbiór przepisów, który poprzeplatany jest fotografiami, oraz komentarzami autora Co zatem sprawa, że jest inna od całej reszty? Jamie Olivier postawił sobie jasny cel. Nauczyć świat gotować. I to nie…

10

Festiwal (?) Pizzy w Pizza Hut

Kilka tygodni temu zakończył się Festiwal Pizzy w Pizza Hut. Promocja reklamowana była chyba na wszystkich możliwych nośnikach, zachwalając możliwość wypróbowania wszystkich rodzajów pizzy dostępnych w menu już za 24zł. Cóż, skuszeni kolorowymi banerami i wizją mile spędzonego czasu odwiedziliśmy jedną z Wrocławskich restauracji i ku naszemu rozczarowaniu nie wszystko potoczyło się tak jak powinno….

Dotarłeś na sam koniec - dalej już nic nie ma:)